Zanim wybierzesz zabieg na cellulit, warto wiedzieć, z jakim typem masz do czynienia, bo to on decyduje, co zadziała. Cellulit dzielimy z grubsza na wodny, tłuszczowy i mieszany, a każdy reaguje na coś innego. Poniżej prosty sposób, żeby się w tym rozeznać.
Wodny: obrzęk i ciężkie nogi
Cellulit wodny to przede wszystkim zatrzymana woda i słabsze krążenie limfatyczne. Objawy: uczucie ciężkich, opuchniętych nóg, skóra reaguje na ucisk, problem nasila się po długim staniu albo w upał. Tu pracuje głównie drenaż i pobudzenie krążenia, a nie wymrażanie tłuszczu.
Tłuszczowy: wyraźna skórka pomarańczowa
Cellulit tłuszczowy widać po ściśnięciu fałdu skóry: pojawia się charakterystyczna skórka pomarańczowa, najczęściej na udach, pośladkach i biodrach. Skóra bywa chłodniejsza i mniej sprężysta. Tu sensowne są metody działające na tkankę tłuszczową i ujędrniające.
Mieszany: jedno i drugie
Najczęstszy w praktyce. Łączy obrzęk z nadmiarem tkanki tłuszczowej, więc dobry plan łączy drenaż z zabiegami na tłuszcz i jędrność. Dlatego rzadko wystarcza jedna metoda.
Dlaczego to ważne przy doborze zabiegu?
| Typ | Co dominuje | Kierunek działania |
|---|---|---|
| Wodny | obrzęk, słaba limfa | drenaż, pobudzenie krążenia |
| Tłuszczowy | tkanka tłuszczowa | praca na tłuszcz, ujędrnianie |
| Mieszany | jedno i drugie | połączenie metod |
Na tej podstawie w Boscca dobieramy zabiegi z kategorii ciała, między innymi masaż podciśnieniowy Icoone, żelazko antycellulitowe czy pracę z krążeniem. Zaczynamy zawsze od oceny typu, bo zabieg na tłuszcz nie ruszy cellulitu wodnego i odwrotnie.
Tagi: Ciało i sylwetka